OŚRODEK KULTURY GMINY KUTNO

SAMORZĄDOWA INSTYTUCJA KULTURY, LESZCZYNEK 49a, 99-300 KUTNO

Month – Kwiecień 2014

Świetny występ „Leszczynianek” na festiwalu w Bedlnie

W minioną sobotę Ludowy Zespół Wokalny „Leszczynianki” wystąpił na II Powiatowym Festiwalu Piosenki Biesiadnej w Bedlnie. Atmosfera imprezy była wspaniała i sprzyjała integracji muzycznego środowiska naszego regionu. Zespół przy akompaniamencie 4-osobowej kapeli instrumentalnej wykonał „Marynę” oraz „Kukułeczkę”. Artyści odebrali pamiątkowe dyplomy z rąk wójta gminy Bedlno Krzysztofa Kołachca oraz wicewojewody łódzkiego Pawła Bejdy.

fot. Magdalena Szubska (OKGK)

DSC_0006 DSC_0053 DSC_0054 DSC_0055 DSC_0056 DSC_0057 DSC_0058 DSC_0059 DSC_0062 DSC_0063 DSC_0064 DSC_0065 DSC_0066 DSC_0069 DSC_0070

Zapraszamy na aerobik w Byszewie

Zapraszamy na bezpłatne zajęcia aerobiku, które odbywają się w każdy poniedziałek o godz. 19.00 w Zespole Szkół w Byszewie. W zajęciach uczestniczy już około 25 osób. Instruktorką prowadzącą jest Agnieszka Dębowska.

1549258_650070095059924_1100784061_n

 

1947783_650070121726588_1818972154_n

Gramy dla mieszkańców! Rozmowa z Wiesławem Kowalskim

Rozmowa z Wiesławem Kowalskim – kierownikiem Ludowego Zespołu Wokalnego „Leszczynianki” działającego przy Ośrodku Kultury Gminy Kutno w Leszczynku.

wieslaw-kowalski

Piotr Pilch: Kiedy powstał zespól ludowy w naszej gminie? Czy trudno było go stworzyć?
Wiesław Kowalski: Zespół istnieje już cztery lata, ale plany jego stworzenia były już znacznie wcześniej. Obecnie tworzy go 12 śpiewających pań i cały czas dochodzą nowe. A muszę przypomnieć, ze zaczynaliśmy od trzech osób. Początki były niełatwe, ale konsekwencja, pasja i upór z czasem zaczęły przynosić efekty, a co za tym idzie – wiele występów.

Właściwie trudno jest mówić o folklorze kutnowskim. Z czego czerpiecie inspiracje i repertuar?
Gromadzimy go z różnych źródeł. Najczęściej ze starych śpiewników, ale także dzięki wyjazdom na koncerty poszerzamy nasz program o utwory z tych terenów. Powstają też piosenki nawiązujące do naszego regionu.

Czy często koncertujecie?
W roku dajemy kilkanaście koncertów, Gównie na dożynkach, festiwalach i przeglądach. Występujemy także z okazji różnych świąt. Podczas Bożego Narodzenia występujemy często z naszym repertuarem w kościołach, uświetniając w ten sposób Msze Święte.

Jak szeroki posiadacie repertuar?
Staraliśmy sie zebrać jak najwięcej utworów. Obecnie w naszym repertuarze mamy ponad dwieście pieśni i przyśpiewek. Jednak na koncerty wybieramy zwykle kilkanaście, które najbardziej pasują do okoliczności. Muszę dodać, iż nasz program cały czas się rozrasta i wzbogaca. Bardzo często zdarza się, że gościmy na różnego rodzaju przeglądach, na których znakomitą większość prezentowanych przez inne zespoły utworów po prostu znamy.

Czy oprócz koncertów można was jeszcze gdzieś posłuchać?
Tak. W zeszłym roku wydaliśmy swoja pierwszą płytę z utworami ludowymi i patriotycznymi. Był to nasz debiut na rynku wydawniczym oraz wspaniała promocja zespołu i jego dorobku. Nakład płyty w ilości kilkuset egzemplarzy rozszedł się wśród mieszkańców powiatu kutnowskiego bardzo szybko.

Czy trudno się Panu pracuje z taka dużą grupą kobiet?
Pracuję z ogromną przyjemnością, bo wszyscy w zespole jesteśmy pasjonatami i lubimy to, co robimy.

Jaki plany mają “Leszczynianki” na ten rok?
Jak zwykle sporo będziemy koncertować, m.in na festiwalu Piosenki Biesiadnej w Bedlnie, “Niedzieli na Ludowo” w Parku Traugutta oraz przy okazji różnych świąt w regionie kutnowskim. Planujemy także, dzięki wsparciu władz gminy, wyjazd w dalsze rejony kraju, ale – póki co – niech pozostanie to niespodzianką… Nie zapeszajmy!

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów! 
Rozmawiał Piotr Pilch.

DSC_0063

Zabytki w gminie Kutno

Majątek Gołębiewek

Niewiele wiadomo o Gołębiewku, który pełnił rolę letniej rezydencji właścicieli Kutna. W latach 1830 – 1835 majątek dzierżawił zięć Antoniego Gliszczyńskiego Rudolf Skarżyński. Tu też mieszkała ta rodzina. Franciszka Skarżyńska po sprzedaży dóbr kutnowskich zamieszkała w Gołębiewku, gdzie prowadziła dobrze zagospodarowany folwark. Tutaj także mieszkał syn Feliksa i Walentyny Mniewskich – Witold, który w 1851 roku ożenił się z Joanną Słubiecką. W swoich dobrach prowadził też słynna stadnina koni arabskich. W 1872 roku sprzedał Gołębiewek Stanisławowi Zawadzkiemu. Ten z kolei dzieląc swój majątek między dzieci przekazał te dobra Janinie baronowej Dangel.

Folwark liczył 950 mórg, Janina Dangel przekazała go swoim dzieciom Celinie Marii i Jerzemu Marianowi w równych częściach. Po śmierci syna w 1925 roku jego część przeszła na matkę, a take wykupiła część córki, która stała się natomiast właścicielką Skłótów, Niegłoszewa i Krzesina. Gołębiewek została zaś rozparcelowany. Działki kupowali drobni rolnicy, a większe tereny nabyli Józef Rapacki i Władysław Karolewski. Niestety nie zachował się jakikolwiek opis, ani też fotografie dworku w Gołębiewku.

Majątek Komadzyn

Pierwsze wzmianki o Komadzynie pochodzą z końca XVIII wieku. W 1775 roku majątek ten nabył Tytus Paweł Ligęza Kurdwanowski, cześnik gostyniński i sędzia ziemski łęczycki. Jego żoną była Róża z Paprockich. Małżeństwo dochowało się trojga dzieci: Stanisława Jakuba i Marianny. Po śmierci Tytusa Kurdwanowskiego w 1815 roku rodzeństwo podzieliło między siebie mają. Komadzyn przypadł najstarszemu Stanisławowi, Bielawki, jego młodszemu bratu, zaś Sieraków Mariannie. Jednak Stanisław obciążony obowiązkami szambelana dworu, nie dbał o majątek. Wreszcie obciążony długami sprzedał Róży z Gątkiewiczów Chylińskiej, żonie komisarza obwodu Gostynińskiego.

Kolejnym właścicielem został Feliks Cielecki, dziedzic Sójek, który zapłacił za niego 4,5 tys rubli. Po nim folwark objął jego syn Zdzisław, po nim córka Stefania.

Pod koniec XIX wieku w 1893 roku Komadzyn zakupił na licytacji Władysław Kociurski za 26 tys rubli, a następnym roku odkupił go za ponad 29 tys rubli Czesław Polakowski. Od 1897 roku folwark był własnością rodziny Sokolnickich. Najpierw należał do Zofii, a w 1909 roku administrowanie folwarkiem przejął jej syn Witold. Zorganizował on wzorcowe gospodarstwo, mimo licznych obowiązków zawodowych i społecznych. Był bowiem sędzią gminnym, radnym sejmiku powiatowego i prezesem Związku Ziemian. Po nim Komadzyn należał jeszcze do Leona Baczyńskiego, Józefa Proroka, a przed wybuchem II wojny światowej do rodziny Szabłowskich. Po 1945 roku dobra zostały przejęte przez Skarb Państwa i rozparcelowane.

opr. Piotr Pilch na podstawie: Henryk Lesiak, „Wieś i dwór w powiecie kutnowskim”, Kutno 2003.

gminakutno

OŚRODEK KULTURY GMINY KUTNO © 2014 Frontier Theme