OŚRODEK KULTURY GMINY KUTNO

SAMORZĄDOWA INSTYTUCJA KULTURY, LESZCZYNEK 49a, 99-300 KUTNO

„ECHO GMINY” w sieci

Gmina Kutno z herbem

herb-gminy-kutno — kopia

 

Kinga Łuczak

HERB GMINY KUTNO

Przebieg prac nad projektem wraz z fragmentami uzasadnienia heraldyczno-historycznego

 

Słowo herb pochodzi od niemieckiego słowa Erbe, oznaczającego dziedzictwo. Już sama etymologia tego określenia wskazuje na sposób w jaki herby pojawiły się w naszym kręgu kulturowym.
Herby związane były początkowo tylko z rodami rycerskimi i używano ich jako znaków rozpoznawczych na polu bitewnym, kiedy zachodziła potrzeba odróżnienia własnego rycerstwa od wroga. Zbiór początkowo prostych figur szybko poszerzono, inspirując się m.in. przyrodą, a także zaobserwowanymi w czasie krucjat wzorami na orientalnych dziełach sztuki.

Już dostępny pierwszy numer „Echa Gminy Kutno”!

Z przyjemnością Państwa informujemy, że we wszystkich sklepach na terenie gminy Kutno dostępna jest już bezpłatna gazeta „Echo Gminy Kutno”, której wydawcą jest Ośrodek Kultury Gminy Kutno. Pismo ukazywać się będzie co miesiąc w nakładzie około 1200-1500 egzemplarzy. Będziemy w nim poruszać bieżące tematy oraz omawiać zagadnienia społeczno-kulturalne w naszym regionie. Nie zabraknie również felietonów, reportaży oraz zapowiedzi interesujących przedsięwzięć. Zachęcamy Państwa do współuczestnictwa w projekcie gazety samorządowej. Z przyjemnością powitamy w naszym gronie ludzi, którzy mają zacięcie dziennikarskie, a sprawy lokalne nie są im obce. Zapraszamy do lektury i do współpracy!

 

Pobierz za darmo ECHO GMINY KUTNO 1/2015 (PDF)…>>>

echo-logo

Z wielką przyjemnością oddajemy w Państwa ręce pierwszy numer gazety samorządowej „Echo Gminy Kutno”. Mam nadzieję, że nowa formuła pisma spotka się z Państwa życzliwą aprobatą.

Historia „Echa” sięga roku 2010. Już wtedy zrodził się pomysł na folder informacyjny, który mógłby efektywnie integrować społeczność gminy, służąc przy okazji rzetelną informacją. Udało się wówczas wydać kilkanaście skromnych numerów w niewielkim formacie. Pomimo to „Echo” wzbudziło spore zainteresowanie i wielu mieszkańców gminy podejmowało inicjatywę, aby powrócić do wydawania samorządowej gazety. Trudno się dziwić – gmina Kutno jest pod względem geograficznym zdecentralizowana, co utrudnia nie tylko integrację mieszkańców, ale także sprawny przepływ informacji. Jestem przekonany, że przy wytężonej pracy zespołu redakcyjnego uda się znacząco poprawić tę sytuację.

Liczę na Państwa zaangażowanie, które pozwoli poruszać nam interesujące Państwa tematy oraz rozwiązywać konkretne problemy. W gazecie znajdą Państwo relacje z wydarzeń regionalnych oraz zapowiedzi różnego rodzaju przedsięwzięć, zwłaszcza tych, które organizuje Ośrodek Kultury Gminy Kutno. Nie będziemy omijać tematów trudnych – chcemy, aby obiektywizm był główną domeną „Echa”. W imieniu zespołu redakcyjnego serdecznie zachęcam do kontaktu i do współpracy w publikowaniu istotnych dla Państwa informacji.

Michał Łuczak

 

Zajęcia aerobiku w gminie Kutno

Zapraszamy na bezpłatne zajęcia aerobiku prowadzone przez instruktorkę Ośrodka Kultury Gminy Kutno Agnieszkę Dębowską. Odbywają się one w Leszczynku oraz w Byszewie.

PONIEDZIAŁKI, godz. 19.00-20.00 – Leszczynek (OKGK)

PIĄTKI, godz. 17.30-18.30 – Byszew (Zespół Szkół)

PIĄTKI, godz. 19.00-20.00 – Leszczynek (OKGK)

1947783_650070121726588_1818972154_n

Z historii regionu: poeta romantyczny w Leszczynku

Czytając teksty o historii regionu, można natrafić na ciekawą wzmiankę dotyczącą Leszczynka. Okazuje się, że w I poł. XIX wieku przebywał tutaj słynny poeta romantyczny, przyjaciel Mickiewicza i Chopina, Józef Bohdan Zaleski – przedstawiciel tzw. ukraińskiej szkoły poetów. Myślę, że warto opublikować kilka słów zarówno o samym Zaleskim, jak i o jego pobycie na ziemi kutnowskiej. Mam nadzieję, że wkrótce uda się upamiętnić jego pobyt w dworku stosowną tablicą. Serdecznie zapraszam do lektury.

Michał Łuczak, dyrektor Ośrodka Kultury Gminy Kutno

BARBARA KONARSKA-PABINIAK

LIRNIK Z UKRAINY W PŁOCKIEM. W 120. ROCZNICĘ ŚMIERCI JÓZEFA BOHDANA ZALESKIEGO

Polski poeta romantyczny Józef Bohdan Zaleski, reprezentujący tzw. szkołę ukraińską, w latach 1822-1830 trudnił się guwernerką na prowincji. Był nauczycielem domowym w Leszczynku k. Kutna, leżącym w ówczesnym obwodzie gostynińskim oraz w Płocku. Co do daty pobytu w Leszczynku informacje są rozbieżne. Seweryna Duchińska w pośmiertnym wspomnieniu o Zaleskim twierdzi, że było to około 1825 r. S t a n i s ł a w Z d z i a r s k i zaś u w a ż a , że pobyt poety w Leszczynku mógł mieć miejsce w 1823 r. Natomiast Nowy Korbut podaje, że było to latem 1822 r. Taką też datę przyjęła Barbara Stelmaszczyk-Świtonek we wstępie do współczesnego wydania poezji Bohdana Zaleskiego.

leszczynek_park_palac_osrodek_kultury_gminy_kutno (2)

 

NOTATKI PŁOCKIE • 2006 • 1/206

W okolicach Kutna stacjonował pułk strzelców konnych Wojska Polskiego. Zaleski zamieszkał tam w domu płk. Franciszka Górskiego w Leszczynku. Zajmował się wychowywaniem jego syna. Bale urządzane przez oficerów ściągały w te okolice liczne towarzystwo: „Wesoła to była – pisała Duchińska – gwarna i ludna okolica. Kasyna i reduty kutnowskie przyciągały licznych gości, nie tylko z zamożnej ziemi gostyńskiej [gostynińskiej], lecz niemniej od Łęczycy i Kujaw. Pułk strzelców konnych, konsystujący w Kutnie, dawał bodźca nieustannym zabawom.

 

Pierwsze miejsce pracy miał właśnie w Leszczynku. Będąc na prowincji, Zaleski tęsknił za Warszawą i za swoimi przyjaciółmi.

Podobnie odczuwali to przyjaciele. W liście z 17 listopada Michał Grabowski pisał do Bohdana: „O ileż razy potrzebowałem Ciebie, ale moje błędne, niepoprawne i bezcelne życie nie pozwala miłej słodyczy przyjaźni, aby dzielić z Tobą troski i nadzieje moje!”.

Józef Tretiak w pracy poświęconej życiu i poezji Bohdana Zaleskiego tak komentuje pobyt poety u płk. Górskiego: „Ten pobyt na wsi po dwuletnim pobycie w gwarnej i ruchliwej stolicy, pomimo oddalenia od przyjaciół warszawskich, pomimo iż hulaszcza młodzież gostyńska [gostynińska] mało odpowiadała nastrojom naszego poety, miał przecież dla niego pewne przyjemne strony i korzystnie oddziaływał na jego talent, pozwalając się skupić, zrozumieć siebie i rozwinąć. Wskazówki takie znajdujemy przy rozważaniu jego poezji z lat współczesnych, a najważniejszą z nich zawiera wiersz pt. Fantazja do Paulina Rydzewskiego, pisany w Warszawie 1824 r. zaraz po opuszczeniu Leszczynka. Poeta, uczuwając czczość, pustkę i nudę wśród „klasycznych stosów kamieni”, przypomina jak błogo mu było niedawno na wsi:

 

Dawnoż? Niedawno, o tejże godzinie,

Samotny, wesół, swobodny, szczęśliwy,

Zaczem utęsknisz, ja miałem Paulinie!

Lasy i wody i niwy.

Wtedy myśl lekka, fantastyczna, skora.

Jako poranek dziewicza, pogodna,

Trącała czuciem, jak wodą jeziora

Potrąca wietrzyk, aż do dna.

 

Naturalnie, s a m o t n o ś ć  i cisza w i e j s k a mogły sprzyjać marzeniom poetycznym Bohdana, ale same niezdolne były „potrącać czuciem aż do dna”. Rolę tę odegrała poezja Mickiewicza, która wtedy właśnie po raz pierwszy ukazała się na horyzoncie polskim i przez Warszawę, z którą nasz poeta miewał częste stosunki, przeniknęła do wiejskiego zacisza Bohdana”.

Mickiewicz zaś uznał w nim największego z poetów słowiańskich. Dał temu wyrazy m.in. w wierszu Słowiczku mój, a leć, a piej…”

 

BIBLIOGRAFIA

S . D u c h i ń s k a , Bohdan Zaleski, Wspomnienia pośmiertne, „Biblioteka Warszawska” 1886, t. 2.

S . Z d z i a r s k i , Bohdan Zaleski. Studium biograficznoliterackie, Lwów 1904, s. 52.

Bibiografia literatury polskiej „Nowy Korbut”, t . IX: Romantyzm. Warszawa 1972.

B. S t e l m a s z c z y k – Ś w i o n t e k , Wstęp, [w:] Józef Bohdan Z a l e s k i , Wybór poezyj, Wrocław 1988, s. I – X C V I .

J. T r e t i a k, Bohdan Zaleski. Do upadku powstania listopadowego 1802- 1831, Kraków 1911, s. 112.

JÓZEF BOHDAN ZALESKI (fragment biogramu z Wikipedii)

zaleski

Zaleski był jednym z pierwszych polskich poetów romantycznych. Debiutował poematem Duma o Wacławie w 1819 r. Styl jego poezji Maurycy Mochnacki określał mianem „brylantowego”. W ujęciu Zaleskiego „wieszczenie” polegało na proklamowaniu idei panslawizmu w oparciu o federacyjną strukturę I Rzeczypospolitej, oraz Kościoła katolickiego. Jego wiersze były pisane rzadko spotykanym w poezji polskiej tzw. sylabotonikiem melicznym, charakteryzującym się bardzo regularnym uporządkowaniem sylab akcentowanych i niezwykłą melodyką wiersza. Z tego powodu wiele jego utworów stało się bardzo popularnymi i uzyskało oprawę muzyczną, również ze strony wybitnych ówczesnych kompozytorów, m.in. Chopina.

Jednak ten typ liryki nie zyskał uznania wielu ówczesnych poetów – Słowacki i Norwid atakowali go za, ich zdaniem, „dziecinne rymy”. Z uznaniem natomiast wyrażał się o nim Adam Mickiewicz, dedykując Zaleskiemu wiersz „Do B… Z.”. Przez współczesnych mu był uznawany za „patriarchę poezji polskiej”.

Twórczość Zaleskiego, oprócz charakterystycznych dla romantyzmu motywów „wieszcza”, profetyzmu oraz tematyki ludowej, wprowadziła oryginalny ton poezji parakletejskiej. W jego utworach można wyróżnić słowa-klucze, takie jak: „słowik”, „rusałka”, czy „step”.

 

JÓZEF BOHDAN ZALESKI (biogram ze strony Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina)

14 II 1802 Bohatyrka – 31 III 1886 Villepreux k. Paryża

Józef Bohdan Zaleski, literat, przedstawiciel ukraińskiej szkoły poetów, autor słów do pieśni Chopina. Do Warszawy przybył w 1820 r. W l. 1820-22 studiował na UW. W 1821 r. wstąpił do konspiracyjnego Związku Wolnych Polaków. Był współredaktorem radykalnej „Nowej Polski”. Członek Tow. Patriotycznego. Uczestniczył w powstaniu listopadowym, odznaczony krzyżem Virtuti Militari. Od 1832 r. przebywał w Paryżu, gdzie brał czynny udział w życiu emigracji. W 1838 r. osiadł w Fontainebleau pod Paryżem. W 1846 r. poślubił uczennicę Chopina, Zofię Rosengardtównę. W 1853 r. został członkiem Rady Szkoły Polskiej w Batignolles. Ostatnie l. życia spędził w Villepreux.

Jego znajomość z Chopinem datuje się od lat warszawskich. Wraz ze S. Witwickim, S. Goszczyńskim, E. Odyńcem i D. Magnuszewskim i M. Mochnackim przynależał Zaleski do kręgu młodych literatów warszawskich, w którym często przebywał Chopin. Młodzi romantycy spotykali się w kawiarni „Dziurka” na ul. Miodowej. Ich spotkania często kończyły się posiedzeniami w domach uczestników. Dyskutowano wówczas na temat sztuki i polityki oraz słuchano gry fortepianowej Chopina i Mochnackiego. Kontakt ze środowiskiem literatów warsz. silnie wpłynął na kształtowanie ogólnych poglądów estetycznych. Chopina. Na obczyźnie Zaleski spotykał Chopina w emigracyjnych kręgach. Jego żona była od 1843 r. uczennicą Fryderyka. Chopin został świadkiem na ich ślubie w XI 1846 r. i stworzył na tę okoliczność bliżej nieznaną kompozycję Veni creator (Kat. Kob. 1243), którą wykonał na organach paryskiego kościoła św. Rocha. Skomponowane do słów Zaleskiego pieśni Chopina pochodzą z okresu paryskiego. Są to: Dumka (1840) op. posth. (pierwsze oprac. wiersza Mgła mi do oczu zawiewa z łona); Śliczny chłopiec (1841) op. 74 nr 8; Dwojaki koniec (1845) op. 74 nr 11;  Nie ma czego trzeba (1845) op. 74 nr 13 (oprac. drugie do słów Mgła mi do oczu zawiewa z łona).

 

„Leszczynianki” na dożynkach w Witoni

Przedstawiamy galerię zdjęć z występu zespołu ludowego „Leszczynianki”. Koncert grupy miał miejsce 31 sierpnia 2014 roku w Witoni na dożynkach gminnych. „Leszczynianki” wykonały siedem utworów ludowych, które zostały przygotowane specjalnie na okoliczność dożynkowego festynu. Zespół składa podziękowania Organizatorom imprezy za ciepłe przyjęcie. Fot. Magdalena Szubska

P1060022 P1060023 P1060028 P1060031 P1060045

 

Dobra zabawa pomimo złej pogody

Pomimo niesprzyjającej aury, udały się niedzielne imprezy dożynkowe, które rozpoczęła msza święta dziękczynna w kościele pw. św. Michała Archanioła w Woźniakowie, którą odprawił Ksiądz Proboszcz z Księżmi Wikariuszami. Podczas mszy mieszkańcy mieli okazję wysłuchać przemówienia wójta gminy Kutno Jerzego Bryły, który oddał prawdziwy hołd rolnikom i ich rodzinom. Mszę muzycznie uświetnił ludowy zespół wokalny Ośrodka Kultury Gminy Kutno „Leszczynianki”. Po mszy mieszkańcy wysłuchali koncertu „Na polską nutę” w wykonaniu Anny Jeremus-Lewandowskiej i Jej zespołu artystów-muzyków. Od godz. 15.00 uczestnicy dożynek mieli okazję bawić się na Ludowym Pikniku Tanecznym w Leszczynku, gdzie nie brakowało atrakcji zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Można było korzystać z bezpłatnych zabawek oraz skusić się na darmowy poczęstunek. Oprócz tego wyjątkową atrakcją okazały się występy artystyczne: „Leszczynianek”, orkiestry dętej OSP w Kutnie, kapeli ludowej „Witaszewiacy” z Góry Świętej Małgorzaty, zespołu muzycznego „Kadr”, a przede wszystkim gwiazdy wieczoru – zespołu „De facto”, który przyjechał do Leszczynka z województwa śląskiego. Koncert „De facto” cieszył się największym zainteresowaniem wśród uczestników – to właśnie podczas występów tego zespołu rozpoczęła się zabawa taneczna, która potrwała do godziny 22.30. Podczas pikniku oglądać można było prace Andrzeja Stachowicza, twórcy ludowego z terenu naszej gminy, który udostępnił swoje ikony, płaskorzeźby i akwarele. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli spędzić z nami tę niedzielę!

Imprezę dofinansowało Stowarzyszenie Rozwoju Gmin Centrum. Dziękujemy!

Fot. Magdalena Szubska

DSC_0375 DSC_0383 DSC_0388 DSC_0405 DSC_0412 DSC_0439 DSC_0440 DSC_0453 DSC_0467 DSC_0469 DSC_0495 DSC_0499 DSC_0503 DSC_0514 DSC_0516 DSC_0520 DSC_0524 DSC_0528 DSC_0537 DSC_0542 DSC_0544 DSC_0558

Sukces Leszczynianek w Giżycku!

W minioną sobotę Ludowy Zespół Wokalny „Leszczynianki” gościł na III Przeglądzie Kapel i Zespołów Folklorystycznych w ramach XV Jarmarku Świętego Brunona w Giżycku. Grupa wystąpiła znakomicie, co doceniło jury Przeglądu, przyznając „Leszczyniankom” wyróżnienie oraz nagrodę pieniężną. – Jest to duże osiągnięcie dla tak młodego zespołu. Poziom konkursu był bardzo wysoki, ponieważ występowały wyłącznie profesjonalne grupy mające kilkudziesięcioletnią tradycję – mówi Wiesław Kowalski, kierownik zespołu. – Na pewno jeszcze kiedyś wrócimy do Giżycka. Jest to miasto z wyjątkowym klimatem, bardzo przyjazne, tętniące ludową kulturą. Nagroda, jaką otrzymaliśmy nie tylko motywuje do dalszych wysiłków, ale pokazuje również, jak duże postępy poczyniła grupa – dodaje Michał Łuczak, dyrektor Ośrodka Kultury Gminy Kutno.

Specjalne podziękowania składamy Pani Dorocie Łabuz, dyrektor Giżyckiego Centrum Kultury oraz Pani Grażynie Darskiej za zaproszenie i profesjonalną opiekę, a także Pani Burmistrz Giżycka Jolancie Piotrowskiej za ciepłe przyjęcie.

/fot. Magdalena Szubska/

DSC_0220 DSC_0232 DSC_0236 DSC_0237 DSC_0244 DSC_0247 DSC_0267 DSC_0277 DSC_0333 DSC_0339 DSC_0347 DSC_0369

Sukces Filipa Jagodzińskiego, uczestnika sekcji rekreacyjnej OKGK

Serdecznie gratulujemy Filipowi Jagodzińskiemu, uczestnikowi sekcji rekreacyjnej Ośrodka Kultury Gminy Kutno. Filip zajął pierwsze miejsce w Powiatowych Mistrzostwach LZS w Tenisie Stołowym – kategoria „Kadet”. Zawody odbyły się 21 maja 2014 roku w Gołębiewku. Ich organizatorem było Powiatowe Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe w Kutnie. Teraz Filipa czeka etap wojewódzkich zmagań w Łodzi. Życzymy powodzenia!

dyplom

 

IMAG0510

Gramy dla mieszkańców! Rozmowa z Wiesławem Kowalskim

Rozmowa z Wiesławem Kowalskim – kierownikiem Ludowego Zespołu Wokalnego „Leszczynianki” działającego przy Ośrodku Kultury Gminy Kutno w Leszczynku.

wieslaw-kowalski

Piotr Pilch: Kiedy powstał zespól ludowy w naszej gminie? Czy trudno było go stworzyć?
Wiesław Kowalski: Zespół istnieje już cztery lata, ale plany jego stworzenia były już znacznie wcześniej. Obecnie tworzy go 12 śpiewających pań i cały czas dochodzą nowe. A muszę przypomnieć, ze zaczynaliśmy od trzech osób. Początki były niełatwe, ale konsekwencja, pasja i upór z czasem zaczęły przynosić efekty, a co za tym idzie – wiele występów.

Właściwie trudno jest mówić o folklorze kutnowskim. Z czego czerpiecie inspiracje i repertuar?
Gromadzimy go z różnych źródeł. Najczęściej ze starych śpiewników, ale także dzięki wyjazdom na koncerty poszerzamy nasz program o utwory z tych terenów. Powstają też piosenki nawiązujące do naszego regionu.

Czy często koncertujecie?
W roku dajemy kilkanaście koncertów, Gównie na dożynkach, festiwalach i przeglądach. Występujemy także z okazji różnych świąt. Podczas Bożego Narodzenia występujemy często z naszym repertuarem w kościołach, uświetniając w ten sposób Msze Święte.

Jak szeroki posiadacie repertuar?
Staraliśmy sie zebrać jak najwięcej utworów. Obecnie w naszym repertuarze mamy ponad dwieście pieśni i przyśpiewek. Jednak na koncerty wybieramy zwykle kilkanaście, które najbardziej pasują do okoliczności. Muszę dodać, iż nasz program cały czas się rozrasta i wzbogaca. Bardzo często zdarza się, że gościmy na różnego rodzaju przeglądach, na których znakomitą większość prezentowanych przez inne zespoły utworów po prostu znamy.

Czy oprócz koncertów można was jeszcze gdzieś posłuchać?
Tak. W zeszłym roku wydaliśmy swoja pierwszą płytę z utworami ludowymi i patriotycznymi. Był to nasz debiut na rynku wydawniczym oraz wspaniała promocja zespołu i jego dorobku. Nakład płyty w ilości kilkuset egzemplarzy rozszedł się wśród mieszkańców powiatu kutnowskiego bardzo szybko.

Czy trudno się Panu pracuje z taka dużą grupą kobiet?
Pracuję z ogromną przyjemnością, bo wszyscy w zespole jesteśmy pasjonatami i lubimy to, co robimy.

Jaki plany mają “Leszczynianki” na ten rok?
Jak zwykle sporo będziemy koncertować, m.in na festiwalu Piosenki Biesiadnej w Bedlnie, “Niedzieli na Ludowo” w Parku Traugutta oraz przy okazji różnych świąt w regionie kutnowskim. Planujemy także, dzięki wsparciu władz gminy, wyjazd w dalsze rejony kraju, ale – póki co – niech pozostanie to niespodzianką… Nie zapeszajmy!

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów! 
Rozmawiał Piotr Pilch.

DSC_0063

OŚRODEK KULTURY GMINY KUTNO © 2014 Frontier Theme